A liczba wyświetleń ciągle rośnie ^^!

czwartek, 3 marca 2011

Prażone jabłuszka - smak z dzieciństwa :)

Czas na kolejny przepis z piekła rodem :D Nie wiem jak Wam, ale mi smak prażonego jabłka kojarzy się z wakacjami u Babci... Ryż z jabłkami, jabłka w cieście, szarlotka, wszechobecny cynamon, którego kiedyś nie znosiłam, a teraz mogłabym się dać za niego pokroić... Wspomnienie tego smaku samo do mnie przywędrowało i zwyczajnie musiałam spróbować go odtworzyć !

Składniki:
2 jabłka
cynamon

Przepis:
Banalny, ale będzie :) Jabłka obieramy, kroimy w dość dużą kostkę. Całość "dusimy" na patelni (bez oleju) z cynamonem, aż do uzyskania konsystencji twardej papki (wierzch miękki, środek twardszy). Podajemy z jeszcze większą ilością cynamonu :)

Jestem ciekawa czy Wam też ten smak przypomni miłe czasy :) Idealny deser na ciężki dzień!

5 komentarzy:

  1. Dokładnie...
    przypomniały mi się pobyty u mojej babci... Razem z babcią robiłyśmy takie jabłka na ciepło (jak babcia nazywała) lub prosto z pieca... z cukrem i cynamonem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmmmm, cynamon :D Zawsze lubłam (w miarę), ale odkąd przeszłam na weganizm, to chyba mogłabym go sypać do zupy pomidorowej albo wyjadać łyżeczką z torebki :D Dzwne rzeczy się człowiekowi ze smakiem robią ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ech, szkoda, że jabłek nie mogę jeść :( pachnie apetycznie...

    OdpowiedzUsuń
  4. cudny jest ten smak dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. oh, jablka jablkami, a jak cudownie smakuja truskawki z ryzem i cynamonem (i odbronina cukru ;) )!

    OdpowiedzUsuń