A liczba wyświetleń ciągle rośnie ^^!

sobota, 14 maja 2011

Gnocchi lubczykowe z cebulką i migdałami

Gdy znalazłam przepis na gnocchi myślałam,że odkryłam Amerykę :D Stwierdziłam,że to bardzo oryginalny przepis, radości była cała moc, aż do momentu, gdy zauważyłam, że jeden z blogów mnie prześcignął :P A jednak nie jest to aż tak genialnie oryginalny przepis, jak mi się wydawało :) Moje zafascynowanie ziemniaczanymi kluseczkami nadal jest ogromne, mam więc nadzieję,że przekonam Was do ich razowej, lubczykowej wersji :)

Składniki:
700g ziemniaków
250g mąki razowej
2 łyżki lubczyku
2 duże cebule
łyżka wegańskiej margaryny
2 garści migdałów w płatkach
pieprz
sół

Przepis:
Ziemniaki gotujemy (jeżeli są to młode ziemniaki, to możemy zostawić je w mundurkach), studzimy i rozduszamy. Dodajemy mąkę, sól, pieprz oraz lubczyk i wyrabiamy sprężyste, w miarę ścisłe ciasto (jeżeli ciasto za bardzo się lepi, można dodać trochę więcej mąki). Gotowe ciasto dzielimy na części, formujemy je w wałeczki i odcinamy kawałki o wielkości ok 3 cm (jak kopytka). Każdą kluseczkę dodatkowo obtaczamy w mące i wrzucamy do osolonej wrzącej wody na ok 4 minuty. Ugotowane gnocchi podsmażamy na patelni (na margarynie) do zarumienienia. Na drugiej patelni smażymy pokrojone drobno cebule z migdałami. Gnocchi podajemy posypane cebulką z migdałami.

Smakuśne ;)?

7 komentarzy:

  1. Apetycznie wyglądają :-) A lubczyk świeży czy suszony?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodałam taki świeżo suszony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile porcji wychodzi z tej ilości składników?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. 2 bardzo pokaźne porcje, lub 3 mniejsze (według mnie takie akurat) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mała uwaga:
    Gotować do momentu aż wypłyną i zbierać do zimnej wody bo będzie ciapa!
    Moja mama mi poradziła, żeby dodać do ciasta jajko to się będzie lepiej trzymać.
    Taka mała dygresja ;)
    A generalnie - smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Za podpowiedź z wodą dziękuję, ale jajko niestety odpada - jestem weganką :) Ale dziękuję za radę!

    OdpowiedzUsuń