A liczba wyświetleń ciągle rośnie ^^!

czwartek, 21 kwietnia 2011

Swojskie jadło

Od jakiegoś czasu prześladowało mnie jedzenie z kramów jarmarkowych, starych rynków itp. Przed oczami miałam cały czas te ogromne patelnie i garnki oraz zapach się z nich wydobywający... Niezdrowe, tłuste, niewegańskie... To zawsze mnie powstrzymywało, ale nadszedł kres tej męczarni :) Postanowiłam odtworzyć ten smak w swojej kuchni i chyba mi się udało :)

Składniki:
3 duże "młode" ziemniaki
1 średnia cebula
garść suszonej cebuli
80g marynowanego tofu (ja dodałam takie marynowane przeze mnie)
1 ząbek czosnku
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1 łyżeczka suszonego szczypiorku
olej rzepakowy
czerwony pieprz
oregano
sól
Przepis:
Ziemniaki w mundurach kroimy w kostkę, wkładamy na patelnię i zalewamy filiżanką wody. Smażymy do momentu, gdy cała woda wyparuję. W tym czasie kroimy cebulę, czosnek (drobno) i tofu. Suche ziemniaki podlewamy ok 2 łyżkami oleju rzepakowego i smażymy mieszając przez ok 2 minuty. Dodajemy pokrojoną cebulę, czosnek oraz tofu i przyprawiamy wszystko kminkiem, oregano,pieprzem i solą (w razie potrzeby podlewamy wszystko jeszcze jedną łyżką oleju). Gdy ziemniaki będą miękkie, a cebula zeszklona dodajemy suszoną cebulę i szczypiorek. Po ok minucie możemy podawać :)

2 komentarze: