A liczba wyświetleń ciągle rośnie ^^!

sobota, 30 kwietnia 2011

Piknikowe ciastka z ananasem

Wiedziona chęcią "zabicia" puszki ananasa, postanowiłam zrobić ciastka. Pierwotnie miały być to małe, kruche ciasteczka, jednak szybko się rozmyśliłam ze względów estetycznych. Efekt jaki otrzymałam zdecydowanie zaspokoił moje wymagania kulinarne i estetyczne :) Ogromnym plusem tych ciastek jest szybkość ich wykonania i mała ilość potrzebnych składników. Idealne na wiosenno- letnie pikniki :)!

Składniki:
opakowanie ciasta francuskiego
ok 9 kawałków ananasa z puszki
9 łyżeczek cukru

Przepis:
Ananasa dokładnie odsączamy z soku. Z ciasta wykrawamy krążki trochę większe od jednego plastra (ja wycinałam je szklanką) Na środku krążka układamy ananasa i zaginamy ciasto tak, aby jego brzegi do niego przylegały. Wierzch każdego z ciastek posypujemy łyżeczką cukru (ja użyłam trochę mniejszej ilości). Pieczemy ok 20 minut w temperaturze 180 stopni :)

P.S. Muszę pochwalić się genialnymi wynikami badania krwi :)! Najbardziej zaskoczyło mnie żelazo, którego zawsze miałam za mało, a teraz bryluję przy górnej granicy (oczywiście normy) :)! I to wszystko w 7miesięcy :)! Rewelacja! GO VEGAN :)!

6 komentarzy:

  1. Tak, weganizm jest po prostu rewelacyjny =3.
    Gratuluję dobrych wyników i pysznych ciasteczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł na proste slodkosci.

    Co do wyników badań super :-) ja miałam zawsze niskie zelazo, robiłam teraz badania i znów mam mało :-( tylko 27 :-( pije codziennie rano pokrzywe, jem potrawy z wit c i inne zawierające żelazo i nic :-(
    tzn urosło mi o 1 od roku :-) wtedy byłam wegetarianka.
    Co robisz ze masz takie dobre wyniki? Ja wracamdo picia soku z trawy pszenicznej, ona poprawia parametry krwi

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow,bardzo proste i pomyslowe, tez mam puszke ananasa w domu 'wolna' ale jest mojej siostry i nie wiem co by sie stalo gdybym ja 'ukradla' :)

    OdpowiedzUsuń
  4. edysqa:Co robię? Wydaje mi się,że to rezultat urozmaiconej diety:) Dużo warzyw(strączkowych sporo), owoców, kasz, ryżu :) Do tego mleko sojowe z B12, ryżowe, słodycze tylko hand made :) Ciemne pieczywo... Piję też sporo soku z marchwi i brzozy :) Wcześniej żelazo wynosiło 51, a teraz 140,5, więc różnica jest ogromna! Przy tamtych badaniach byłam wegetarianką, a przy tych już weganką :)
    WegeNation : wydaje mi się,że jedna puszkę możesz podebrać i zamiast niej zostawić ciasteczko :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też mam bardzo urozmaiconą dietę, jem to co Ty, może do tej pory nie zwracałam uwagi na B12, teraz zaczęłam ją suplementować.
    Słodyczy za dużo nie jem i jeśli już to swoje.
    Bardzo wysokie masz to żelazo :-)
    Mnie się wydaje że mam problem z przyswajaniem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń