A liczba wyświetleń ciągle rośnie ^^!

piątek, 4 maja 2012

Bananowiec z nutką tahini

Szukacie ciasta idealnego dla wszystkich znajomych? Słodkiego, ale nie przesadnie, charakterystycznego, ale nie takiego, które podrażni tradycyjne podniebienia? Oto propozycja dla Was! Ciasto z kategorii "połącz, wymieszaj i upiecz", powstające w ekspresowym tempie. Miękkie, wyglądem przypominające chleb, aromatyczne i niecodzienne. Idealne na letnie, przepełnione słońcem pikniki :)


Składniki:
2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1 szklanka wody
1/4 szklanki oleju
4 łyżki octu balsamicznego
2 pełne łyżeczki tahini
1 łyżka cukru waniliowego
2 bardzo dojrzałe duże banany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody

Przepis:
Wsypujemy do miski mąkę, proszek do pieczenia, oba rodzaje cukru i sodę. Powoli dodajemy wodę, następnie zduszone banany, olej, tahini i na koniec ocet. Wszystko dokładnie mieszamy, wlewamy do formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na około 35 minut.

11 komentarzy:

  1. Faktycznie- składniki, które najczęściej masz w domu i przepis dziecinnie prosty. I rzeczywiście wygląda jak chlebek :) Muszę spróbować, dzięki za przepis :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wlasnie pieke to ciasto :) Lubie takie przepisy, do ktorych wszystkie potrzebne skladniki mam w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ładne zdjęcie ;] takie piknikowe.
    ciekawy dodatek tahini.
    lubię bananowe chlebki.

    OdpowiedzUsuń
  4. tahini tahini... ostatnio popularne się zrobiło używanie tahini, a ja nawet nie mam pojęcia jak to smakuje! Muszę zrobić trip do sklepu, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. piknik i słońce i to ciasto = szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł z tym tahini, do ciasta jeszcze nigdy nie dodawałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tahini i banany, więc to chyba połączenie idealne ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie piekłam jaszcze bananowca a że kupiłam w Lidlu sporo bananów i już mi dojrzały więc chyba wypróbuję przepis.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam to ciasto po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Pyszne. Tylko ja w ogóle nie poczułam tahini, choć dodałam nawet ciut więcej niż w przepisie. Do ciasta zrobiłam mus wiśniowy z konfitury i wiśni z kompotu, do bananów idealne, choć i bez sosu bananowe niebo w gębie

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, mam pytanie czy ocet jest niezbędny?

    OdpowiedzUsuń